Moi Drodzy,

Dziękuję, że zajrzeliście na tę stronę. Rusza ona zgodnie z zapowiedzią, chociaż na razie daleka jest od zakładanego wcześniej nasycenia obrazem i treścią. Rusza, ponieważ „awaryjność sytuacji” jak mówił popularny artysta, tego wymaga.

W niedzielę 31 sierpnia 2008 krakowska firma FotoJana www.fotojana.pl oddaje do druku książkę „Rozmowy Trzecie”.

W związku z tym radosnym dla mnie wydarzeniem odpowiadam na najczęściej zadawane mi ostatnio pytania:

Książka, podobnie jak poprzednie wydawnictwa „Przy mikrofonie” i „42 Rozmowy”, których nakład jest już wyczerpany, zawiera wybrane wywiady z artystami muzyki rockowej.
Czterystustronicowe „Rozmowy Trzecie” pomieściły ich 43. Obejmują okres od wiosny 2004 do wiosny 2008. Więcej szczegółów znajduje się poniżej w przytoczonym fragmencie wstępu.

Wydawniczo (układ, druk, oprawa, ilustracje, płyta z wypowiedziami artystów) „Rozmowy Trzecie” są kontynuacją poprzednich dwóch tomów. Nowością jest natomiast limitowany nakład: tylko 3000 egzemplarzy, każdy ręcznie numerowany i podpisany oraz indywidualna dystrybucja poprzez stronę internetową wydawcy. Na wprowadzenie tej nowości złożyło się kilka czynników, zaważyło jednak zdanie przyjaciół a jednocześnie nestorów wydawniczych: Piotrek, to nie jest książka, która musi być dostępna w każdym kiosku, to książka dla zrzeszonych w elitarnym klubie prawdziwych fanów, dla ludzi kochających takie grupy jak Pink Floyd i Iron Maiden, lub przynajmniej jedną z nich.

Tak więc będzie. Książka „Rozmowy Trzecie” ukazuje się 23 września, w czterdziestą rocznicę dnia, w którym po raz pierwszy powiedziałem głośno słowo Minimax. Dziękuję za trzymane za mnie kciuki, za nieustanne ponaglanie mnie do „pieczenia chleba”.
Odezwę się wkrótce.

Piotr Kaczkowski
26 sierpnia 2008




ze wstępu:

„Rozmowy Trzecie” to zapis ponad czterdziestu spotkań twórcami współczesnej muzyki rozrywkowej. Wybrałem je z ponad dwustu przeprowadzonych wywiadów z lat 2004 – 2008. Czterysta stron opowieści o muzyce, którą kochamy i ludziach, którzy ją nam ofiarowują.

Są tu ulubieńcy słuchaczy i czytelników. Nasi, trudno dostępni mimo, że tak nieodlegli: Renata Przemyk, Zbigniew Preisner, Stanisław Sojka, Józef Skrzek, Piotr Wiwczarek i Marek Piekarczyk. A wśród gości zagranicznych równie lśniący szpaler. Oto Roger Waters, Nick Mason i David Gilmour - trzech muzyków Pink Floyd, nagranych już po historycznym występie na Live 8, plus jeszcze Aubrey Powell - twórca okładek, i Alan Parsons - inżynier dźwięku płyty Dark Side Of The Moon. Prawie godzinę poświęcił Państwu nie tylko Nick Mason, ale i Chris Rea, a Tori Amos, na pytanie ile mamy czasu powiedziała: nie śpieszę się. W wyjątkowych monologach pojawiają się Fish i Ian Gillan, jest na własne życzenie obudzona o świcie Lisa Gerrard, są weterani: siedemdziesięcioletni mistrz bluesa Buddy Guy, najstarszy Rolling Stone Bill Wyman, muzycy Caravan i Nazareth, i cudowny gawędziarz Ronnie James Dio. Wracają też zespoły o których, wydawałoby się, nie będziemy tak często słyszeć: Bauhaus, The Cult, Garbage, Simple Minds. Jest fruwający Jon Anderson, autentycznie podniebny Bruce Dickinson, rzeczowa Yoko Ono, uporządkowany Michael Stipe i uroczy Steve Hogarth. Jest producent Queen i Niemena - słynny Mack, i od lat obecny w naszym życiu Steven Wilson, tu reprezentujący nie tylko Porcupine Tree ale i Blackfield. Skoro o przyjaciołach mowa: Suzanne Vega i Jean Michel Jarre również pojawiają się na chwilę, jest również opis najbardziej poruszającego koncertowego wydarzenia ostatnich lat, jedynego jak dotąd występu reaktywowanego Led Zeppelin. Są wreszcie młodzi, muzycznej sceny nadzieje na przyszłość: Archive, Oceansize, RPWL.

To radiowe rozmowy, ale przeprowadzane z czytelną wizją „do druku”. Pozwoliła ona na koncentrowanie się, nie zawsze zgodnie z intencją artystów, mniej na promocji zbliżającego się koncertu czy wydanej dzień wcześniej płyty, ale na sprawach bardziej ponadczasowych.

Wybrane ilustracje przybliżą klimat tych spotkań – kilkadziesiąt okładek płyt, fotografie z dnia i miejsca wywiadu, autografy, bilety z koncertów i specjalne przepustki uprawniające do wejścia za kulisy. Udało mi się również, nie bez trudności, dotrzeć do sporej części artystów ponownie i uzyskać odręczny wpis najciekawszego zdania rozmowy. Charakter pisma podpowiada zaskakująco wiele.

Płyta dołączona do książki jest dodatkową i wyjątkową ilustracją. Zawiera 74 minuty, 94 wybrane fragmenty zarejestrowanych rozmów, by można usłyszeć jak mówią i sprawdzić, czy rozpoznamy ich po głosie.